Rejtan – sprzeciw, który przeszedł do historii

W 1773 roku zebrał się tzw. sejm rozbiorowy, którego zadaniem – pod presją Rosji, Prus i Austrii – było zatwierdzenie I rozbioru Polski.
W dotychczasowej praktyce politycznej Rzeczypospolitej kluczową rolę odgrywała zasada liberum veto, gwarantująca jednomyślność decyzji sejmowych.

Podczas tego sejmu zasada ta została pragmatycznie złamana: nie wskutek formalnej zmiany prawa, lecz przez siłowe wymuszenie posłuszeństwa wobec większości i zastraszenie przeciwników rozbioru. Najbardziej dramatyczny sprzeciw wyraził poseł nowogródzki Tadeusz Rejtan, który próbował powstrzymać obrady, broniąc zasady suwerenności i jednomyślności.

„Rejtan padł ofiarą złamania zasady liberum veto; kolejną ofiarą stała się Polska.”

Wnioski

Gestem Rejtana zakończył się symboliczny etap wolnej Rzeczypospolitej: państwo, które przez stulecia opierało się na zgodzie wszystkich stanów, zostało zmuszone do decyzji wymuszonych przez silniejszą większość.
Złamanie zasady jednomyślności nie wzmocniło państwa – przeciwnie, stało się narzędziem obcej dominacji i początkiem głębszego kryzysu.
Był to triumf demokracji kosztem wolności.

Rejtan był ofiarą politycznej przemocy i wymuszenia, ale jego sprzeciw odsłonił prawdę: gdy raz pozwolono złamać podstawowe reguły życia politycznego, kolejnym krokiem było złamanie całej Rzeczypospolitej.

W tym sensie jego dramat zapowiadał los państwa: najpierw zignorowano jednostkę, której celem było ratowanie Rzeczypospolitej – a wkrótce potem utracono samo państwo.